poniedziałek, 23 maja 2016

Od czego zacząć?

Nie wiem czemu, ale stwierdziłem dzisiaj, że założę bloga. Może jest to jakaś chęć utrwalenia wszystkich moich przygód jakie mi się przydarzą. Z doświadczenia wiem, że nieutrwalanie ich w jakikolwiek sposób skutkuje zapomnieniem (przynajmniej w moim przypadku). Jest to już mój drugi raz w Japonii, tym razem na dłużej, bo aż na rok a jak da radę to się  trochę przeciągnie.
Pierwszy raz przyjechałem do Kioto 3 lata temu. Szczerze mówiąc nie wiele się tutaj zmieniło w tym czasie, albo ja mam zaćmiony obraz tego jak tutaj było 3 lata temu. W sumie to nic dziwnego jak dzień w dzień piło się różnego rodzaju alkohole pod mostem Sanjo, dlatego tym razem wszystko dokładnie opiszę.
Możliwe też, że zakładam bloga tylko dlatego że, akurat dzisiaj mam dużo wolnego czasu. Dzisiaj jest mój pierwszy wolny dzień od pracy po 11 dniach. Pewno coś mi się poprzestawiało i niedługo porzucę to zajęcie nawet jutro, ponieważ znowu zaczynam maraton w pracy, który nie mam pojęcia jak długo potrwa.
W Kioto jestem już prawie dwa miesiące. W najbliższym czasie postaram się opisać co działo się przed założeniem bloga. Prawdopodobnie wtedy działo się najwięcej ciekawych rzeczy, takich które mogłyby kogokolwiek zainteresować.
O sobie mogę powiedzieć tyle, że jestem absolwentem japonistyki i w tym roku przyjechałem kontynuować naukę japońskiego. Nauka raczej jest wymówką do znalezienia tutaj jakiegoś punktu zaczepienia, który pozwoli mi zostać w Japonii na dłużej. Dosyć kosztowny sposób, niestety... Sporo ludzi, których poznałem w Londynie tak właśnie robiło jeszcze w czasach kiedy Polska nie była w UE albo ludzie z innych zakątków świata, więc i ja postanowiłem wypróbować ich metody. Dla nich zadziałała to dla mnie też.
Wizję na bloga posiadam. Postaram się być bardzo konsekwentny w działaniu i najbardziej regularny jak tylko mogę być, chociaż nie codziennie dzieją się rzeczy, które są warte opisania czy zapamiętania. Chętnie będę też odpowiadał na każde pytania.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz